makijaż w douglasie

Katalog wyszukanych haseł

dowload


Ja też muszę zamknąć wydatki na kosmetyki do kwoty 150zł,czasami przekraczam ją ale to w okresie wakacyjnym i świątecznym. gdzie będzie ta akcja promocyjna Daglasa w Warszawie i kiedy?

Ok, już wiem. Najbliższe spotkanie jest w środę, 31 marca. Pojawi się pani z Douglasa, oczywiście będzie można zrobić sobie makijaż, będą też jakieś promocyjne pakiety kosmetyków, oczywiście. Spotkanie odbędzie się w salonie Nissan Zaborowski przy ul. Puławskiej 276. Pozdrówka!

Wcale nie za darmo. Tzw.flesh który trwa krócej niż 15 min.jest "przysłowiowo"za darmo, czyli podkreślenie oka, ust itd.... Pełny makijaż jest płatny- kosztuje ok. 70zł lub przy zakupie dwóch kosmetyków kolorowych... tak zostałam poinformowana od konsultantek Perfumerii Douglas.

" />chyba zapomniany temat... a ja właśnie chciałam w tych sprawach, a nie chcę zakładać nowego wątku...
mam pytanie - czy któraś z Was używała fixatora (fixera?)do makijażu? widziałam w Douglasie 2 rodzaje - w pudrze Art Deco i w mgiełce.. chyba Estee Lauder? cos na E ceny ok 100 zł więc dużo, ale ja mam cerę mieszaną i do tego problemową, więc się zastanawiam nad zakupem. zwłaszcza na ślub świetna sprawa - nic nie spłynie od łez czy zgrzania się...

co do kosmetyków które polecam -
- genialny i taniutki płyn dwufazowy do demakijazu oczu Ziaja.
- nawilżający, b. delikatny krem do twarzy. Bioderma Sensibio Light (i z tej samej serii pod oczy)
- tusz kiedyś miałam ukochany L'oreal Longitude, ale juz od dawna go nie widziałam
- krem do rąk czerwony Garniera
- do mycia twarzy - nawet dla alergików - Physiogel Cleanser (z apteki)

BLUE

" />Rena bardzo ladnie Ci wyszedł w takim razie
Aparat zjada kolory więc trzeba mieć to na uwadze, dodatkowo taki makijaż musi ładnie wyglądać i z bliska i z daleka, pasować do popołudniowej ceremonii ślubnej i nocnych hulanek na parkiecie co stwarza trudność dla makijażysty. Powinien też pasować kolorystycznie do całości (mnie się wizażystka pytała jakie będę mieć kolory w bukiecie, jaka będzie suknia, biżuteria itp.) i podkreślić urodę PM. Jak dla mnie to makijaż i fryzura to obok sukni podstawa ślubnego wizerunku PM.
Co do kosmetyków to niestety makijaż ślubny musi być trwały i przetrwać wielogodzinne tańce, wcześniej życzenia , stres w kościele itp... Koniecznie trzeba użyć dobrej bazy, na koniec często fixatora utrwalającego całość. Nie wiem czy zakup tych kosmetyków w sumie nie wyjdzie drożej niż makijaż u profesjonalisty (średnio 100zł plus ew. próba). Jeśli nie chcesz wydawać zbyt dużo to jest też opcja zrobienia makijażu np w MACu albo w Douglasie - wtedy kupujesz kosmetyki kolorowe za określoną kwotę (w Douglasie 70zł) i dostajesz zaproszenie na bezpłatny makijaż u ich wizażystki- to też jest jakaś opcja

" />Rena, uwazam ze makijaz generalnie wyszedl wporzadku natomiast jak dla mnie za ceimny podklad i jednak bym pokombinowala cos z czarna kreska....
rozumiem ze umiesz sama malowac itd ale czy nie obawiasz sie o stres ktory moze spowodowac nieporzadany efekt? ja na Twoim miejscu nawet jakbym byla profesjonalana makijazystka nie zdecydowalabym sie na malowanie sie samej...to jest jednak stres, a podczas tego dnia nie ma czasu na pomylki....
ps. w douglasie bardzo ladnie maluja, w sephorze nie wiem ale spytaj Kitty ona kiedys pracowala to bedzie wiedziec:)

" />Rena, nie znam Douglasa ale jak chodzi o makijaz z Sephory to przede wszystkim zalezy na kogo trafisz- czyli standard. Jedno jest pewne- napewno bedziesz malowana gorna polka, w cenie masz makijaz probny + wlasciwy (nie pamietam dokladnie ale jakos 100-150 zl za wszystko). Minusem jest to ze musisz tam dojechac no i warunki malowania w perfumerii nie sa rewelacyjne.

Co do makijazu ktory zrobilas to niestety musze sie przyczepic Mysle ze po pierwsze musi to byc ciut mocniejszy. Makijaz slubny jest w pewnym sensie makijazem fotograficznym no a aparat "zjada kolory" Najwazniejsze zeby skupic sie na wyrownaniu cery, wygladzeniu, ujednoliceniu kolorytu, przykryciu zmian i cieni pod oczami, zabezpieczeniu przed swieceniem. Zaden makijaz oczu czy pieknie wymodelowane kosci policzkowe nie beda wygladaly dobrze jesli reszta cery nie bedzie jednolita.
Jak chodzi o makijaz oczu to ta druga kolorystyka podoba mi sie bardziej. Pierwsza wersja jest zbyt blyszczaca. Zwrocilam tez uwage na rzesy i brwi - rzesy musza byc rozczesane natomiast brwi lekko podkreslone i wyrownane.

" />powiem tak, byłam malowana juz kilka razy w Douglasie/ Sephorze i tylko raz zdarzyło się, że nie byłam zadowolona, przy czym była to moja wina, bo chciałam przydymione oko, a generalnie w ciemnym makijazu jest mi zwyczajnie źle. W Krakowie malowałam się raz, w Sephorze u p. Kasina Florianskiej, która obecnie miała pracować w Bonarce. Byłam bardzo zadowolona. Po ostatnim niewypale z przydymionym okiem swietrdziałm że makijaż PM powinien byc delikatny generalnie, jeśli chcesz zaoszczędzić zrób wywiad do której pani się umówić i jestem niemal pewna, że będziesz zadowolona. Kosmetyki są świetne, makijaż trzyma się długo, a to jest szalenie ważne. Niestety Twój makijaż, który zrobiłas mnie nie zachwycił, a te 70 złotych, ktore wydasz w Douglasie, możesz przeznaczyć na jakies kosmetyki i makijaż wyjdzie jakby był za darmo ( przecież nie musisz się przyznawać, ze to ślubny,wtedy zazwyczaj cena jest wyższa, a mozesz powiedzieć, że potrzebujesz TRWAŁY makijaż na wesele do jasnej sukienki w odcieniach takich a takich).

" />Dla dziewczyn z NH polecam kolejna, sprawdzona wizazystke. Malowala mnie dzisiaj na zdjecia plenerowe.
Perfumeria Douglas, w CH Czyzyny. Pani nazywa sie Aleksandra Sasulska. Makijaz kosztuje 70zl, ale jezeli kupisz kosmetyki do makijazu za taka kwote, makijaz jest gratis.
Jestem bardzo zadowolona- pokazalam jej zdjecie slubnego makijazu i niemal go odtworzyla. Makijaz trzyma sie do tej pory,a byl robiony o 12.
Bardzo polecam.

" />Mysle, ze lepiej jest jednak pojsc do fryzjera. Tam sa lepsze warunki do wykonania wymarzonej fryzury... Ta..
Natomiast polecam makijaz w domu. Mniej stresu i wiecej wygody.
Polecam swoja makijazystke Basie Kras oraz Aleksandre Sasulska z salonu Douglas. Wrzuce namiary do namiarowni.

" />ja mialam fryzjerke do domu, fryzura iealna, taka jak chcialam i trzymala mi sie do samego konca. a cena smiesna... 70 zl

Makijaz w douglasie w galerii Krakowskiej 70 zł. cena za probny i slubny. I za to 70 zl mialam kupic kometyki u nich zyc nie umierac Pani Ania rewelacyjnie sie spisala.

" />300frayda, bylam; zadowolona jestem, oprocz tego zahaczyłam o makijaz w douglasie i z niego jestem rowniez zadowolona,bylam z kolezanką lącznie z fryzurą i makijazem spędziłyśmy razem 7 godzin narazie jestem w pracy wiec fotek nie bedzie dzisiaj, a zresztą zdjecia są kiepskiej jakości...

Znam te kosmetyki, są średnie w porównaniu z tymi na rynku. Chociażby jeśli idzie o cienie. Poczwórne te opisywane jako morskie miałam - osypujące, ścierliwe, warzyły się w załamaniach... Miewałam lepsze, BeYu jak kupię w Douglasie to i na dłużej starczą, co rozliczeniu taniej mnie wyjdzie, i nie wyglądam jak kobieta po przejściach w dwunastej godzinie noszenia makijażu.

Ja używam bazy z Beyo Pani w Douglasie powiedziala ze to to samo co artDeco tylko ze w tubeczce. I jestem mocno zadowolona;) zadnego problemu z aplikacja i rozprowadzaniem bo ma bardzo przyjazna konsystencje -jak emulsja. Za pierwszym razem jak jej uzylam balam sie ze cos zbyt gładko to dziala.. bo po przejsciach z Virlualem bylam bardzo sceptycznie nastawiona i nie wierzylam ze baza moze sie tak niesamowicie nakladac! Ale sluchajcie jest swietna. Dzisiaj nakladalam makijaz o .. 10? I teraz zerknelam w lusterko i ani waleczka i cienie ciagle sie utrzymuja, jedynie kredka na dolnej linii rzes sie rozmazała:/ ale u mnie to norma, nic mi sie tam nie trzyma na dluzsza mete.

Ja mam z Bourjois roz do policzkow. Tez jestem bardzo zadowolona, chociaz byl moment, ze zrobil sie taki twardy i na pedzelku nic nie zostawalo - pojezdzilam po nim odwroconym pedzlem, ta koncowka, troche sie pokruszyl i teraz jest super. Ja lubie blyszczace cienie Mnie nie przeszkadza jak jest brokacik Ja mam dwa pedzelki z Douglas, jeden do nakladania cieni, a drugi z wlosiem pod skos, nim maluje kreski cieniami, albo kredke rozcieram. Bez nich nie wyobrazam sobie robic makijazu oczu
Kupilabym chetnie jakis pedzel do nakladania fluidu, ale ceny w Douglasie mnie przerazaja. Ponad 100 zł, za pedzel to za duzo troche.
Uwielbiam Idealista, buzia jest taka gladziutka. I pory juz mniejsze, a dopiero drugi raz nalozylam, wczoraj przed spaniem i dzisiaj rano (nie liczac probek co mialam)